Gdy dyrektor #CIA John #Ratcliffe potajemnie wylądował w Moskwie, rosyjsko-chińska megafabryka o wartości 11 miliardów dolarów stanęła w płomieniach.
W kompleksie chemicznym Amur Gas Chemical Complex – spółce joint venture o wartości 11 miliardów dolarów, należącej do rosyjskiego SIBUR (60%) i chińskiego Sinopeс (40%) – wybuchł gigantyczny pożar.
Pożar objął instalację pirolizy, serce zakładu, o powierzchni około 2 tys. metrów kwadratowych. Co najmniej trzech pracowników zginęło, a około 150 zostało rannych.
Zakład miał za kilka tygodni rozpocząć produkcję. Został zaprojektowany do produkcji 2,7 miliona ton polimerów rocznie – to jeden z największych kompleksów tego typu na świecie. Projekt był od lat opóźniany po wycofaniu się europejskich partnerów po 2022 roku.
Nie przedstawiono żadnych dowodów ataku z zewnątrz. Miejsce to znajduje się około 6000 km od Ukrainy.
Pożar wybuchł tego samego dnia, w którym w Moskwie wylądował samolot C-17 Sił Powietrznych USA z dyrektorem CIA Johna Ratcliffem na pokładzie.
Video
— @LKraskowski Aug 26, 2026
